Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2019

Przezorny zawsze ubezpieczony

Pierwszy wers zawsze trudność mi sprawia, ale jak to się często przecież mawia - musi się zacząć źle, żeby potem słowa same się tutaj pisały na wieczność, na zawsze i na amen. Dlatego też omijam dziś te formalności, napisałam cztery wersy jedynie z grzeczności. Bo wypada dziewczynie, bo to przecież kultura, skomplikowana i szorstka wychowania struktura. Tym sposobem zaczęłam gorzej niż źle, ale proszę, nie teraz, jeszcze nie skreślaj mnie Jestem tu dla ciebie, choć ciebie dla mnie nie ma już sprawdzałam w menu, koszu i ustawieniach. Ale jeśli się coś zepsuje, kiedy się coś schrzani, proszę się nie martwić, oddzwonimy do Pani. Jakby to było gdyby? Jak będzie z i bez? Może więcej śmiechu, a może więcej łez? Co u pani słychać? Jak się pani czuje, miewa? Ja uczę się, by nie płakać, choć mleko się wylewa. W głowie mam dziś wszystkie pory roku i idę i ślepnę i dziwnie cicho wokół i tak się zrobiło spokojnie, w niewielkim odstępie czasu uciekłam sobie od krzywdząceg...